 |
 |
|
|
 |
 |
Ruch Muzyczny, rok XL, nr 26, 29. grudnia 1996, R. Augustyn Derby w Auli
"(...) Z niewielką przesadą, ale bez wahania powiedzmy, że
nowy zespół wyzwolił się z szorstkości brzmienia i pewnej ociężałości ruchu,
przywar trapiących "Leopoldinum" w poprzednich sezonach. Jest instrumentem
giętkim i plastycznym, o rozległej skali środków kolorystycznych, dynamicznych i
wszelkich innych. Jest zespołem integralnym, o jednolitym oddechu, wyrazistym
przedłużeniem ekspresyjnego gestu szefa. Należy do domeny muzyki kameralnej.
(...) Ich frazy, niuansów, planów, akcentów słuchać można godzinami i w dowolnym
repertuarze. (...) Jan Stanienda wyśmienicie operuje światłocieniem, choć nawet
w dawnej muzyce jest to światłocień Böcklina, nie Caravaggia. Ale jak to
brzmi!"
|
 |  |
| | | |  |  | | |